Selfie to najgorszy przyjaciel Twojego portretu
Wpis traktuję jako instruktarz. Ważny dla każdej osoby, której robiłam a może jeszcze będę kiedykolwiek portret. Dla osłodzenia obrazek kotka. Zapraszam do czytania.

Zamówienie portretu wydaje się decyzją prostą i przyjemną. Ma powstać coś osobistego: rysunek, obraz, pamiątka, prezent albo wizerunek, który zostanie na dłużej niż kolejne zdjęcie zapisane w telefonie. Szybko jednak pojawia się etap, który ma znacznie większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Trzeba wybrać zdjęcie referencyjne.
Najczęściej wybór pada na ulubione selfie. W galerii telefonu są przecież zdjęcia, na których światło dobrze układa się na twarzy, uśmiech wygląda naturalnie, a całość ma przyjemną energię. Takie ujęcie wydaje się oczywistym materiałem dla artysty. Skoro zdjęcie się podoba, portret również powinien się udać.
Czasem jednak gotowa praca wywołuje zaskoczenie. Rysunek jest staranny, proporcje odpowiadają fotografii, a poszczególne elementy twarzy zostały odwzorowane dokładnie. Mimo to pojawia się wrażenie, że coś nie jest do końca zgodne z tym, jak dana osoba widzi samą siebie. Nos wydaje się bardziej wyeksponowany, uszy mniej widoczne, linia żuchwy inna, a twarz sprawia wrażenie mniej znajomej.
Nie zawsze wynika to z błędu artysty. Bardzo często źródłem problemu jest samo zdjęcie, a dokładniej sposób, w jaki aparat telefonu pokazuje twarz z niewielkiej odległości.
Selfie zmienia proporcje twarzy
Selfie powstaje zazwyczaj z odległości kilkudziesięciu centymetrów. Telefon trzymany w dłoni znajduje się bardzo blisko twarzy, znacznie bliżej niż człowiek, z którym rozmawiamy w codziennej sytuacji. Dla aparatu jest to wymagający dystans.
Aby objąć całą twarz w tak bliskim kadrze, telefon korzysta zwykle z obiektywu szerokokątnego. To praktyczne rozwiązanie, ale ma swoją konsekwencję: obiektyw zmienia wzajemne proporcje elementów znajdujących się w różnej odległości od aparatu.
Środek twarzy, czyli nos, usta i centralna część czoła, znajduje się najbliżej obiektywu. Dlatego może wydawać się większy i bardziej dominujący. Boki twarzy, uszy, żuchwa i policzki znajdują się dalej, więc mogą zostać optycznie zmniejszone albo cofnięte.
W efekcie twarz na selfie może wyglądać inaczej niż w naturalnym dystansie. Środkowa część staje się bardziej wyrazista, a boczne partie tracą swoją obecność. Na ekranie telefonu taki efekt często wydaje się normalny, a czasem nawet korzystny. W portrecie, który opiera się na konstrukcji twarzy, te same przesunięcia mogą stać się znacznie bardziej widoczne.
Zdjęcie pamiątkowe i zdjęcie referencyjne pełnią różne funkcje
Ulubione zdjęcie nie zawsze jest najlepszym materiałem do portretu. Fotografia pamiątkowa działa przez nastrój, światło, mimikę, emocję i wspomnienie chwili. Nie musi wiernie pokazywać proporcji twarzy. Ma zatrzymać moment.
Zdjęcie referencyjne ma inne zadanie. Powinno dawać artyście czytelną informację o budowie twarzy, jej proporcjach, relacjach między oczami, nosem, ustami, policzkami, uszami i linią żuchwy. Im spokojniejsza i bardziej neutralna jest fotografia, tym łatwiej zbudować na jej podstawie portret, który będzie wyglądał naturalnie.
W tym miejscu często pojawia się paradoks. Zdjęcie, na którym osoba najbardziej się sobie podoba, może być mniej przydatne do pracy niż fotografia mniej efektowna, ale wykonana z większej odległości i bez silnego zniekształcenia perspektywy.
Artysta, który pracuje na selfie, przenosi na papier nie tylko twarz, lecz także optyczne właściwości fotografii. Jeżeli aparat powiększył środek twarzy i cofnął jej boki, rysunek może wiernie powtórzyć właśnie ten układ. Technicznie będzie zgodny ze zdjęciem, ale niekoniecznie zgodny z tym, jak twarz wygląda w naturalnym odbiorze.
“No dobrze. Tak wyglądam na selfie mode! Ale mi się podoba a na obrazku nie, dlaczego???”
Fotografia ma wiele elementów, które wpływają na sposób odbioru twarzy. Kolor skóry, światło, cień, tło, rozmycie, kontrast, jakość aparatu i automatyczna obróbka obrazu tworzą całość, która odwraca uwagę od samej geometrii. Oko odbiera zdjęcie jako znany, codzienny obraz.
Rysunek działa inaczej. Usuwa część fotograficznego kontekstu i wydobywa konstrukcję twarzy. Bardziej widoczne stają się linie, proporcje, kierunki i relacje między poszczególnymi elementami. To, co na ekranie telefonu było łagodne albo niezauważalne, na papierze może okazać się istotne.
Nos, który na selfie wyglądał naturalnie, bo go znamy w tym kontekście, w portrecie może przyciągać większą uwagę. Uszy, które na zdjęciu były ukryte przez perspektywę, mogą wydawać się zbyt mało obecne. Linia żuchwy, korzystnie zwężona przez bliski kadr, może sprawić, że twarz w rysunku będzie mniej podobna do rzeczywistego wrażenia.
Warto więc pamiętać, że artysta nie zawsze tworzy wizerunek zniekształcony. Czasem bardzo dokładnie odtwarza fotografię, która sama w sobie zawiera optyczne przesunięcia.
Mózg przyzwyczaja się do własnego obrazu
Na odbiór portretu wpływa również przyzwyczajenie. Każdy człowiek najczęściej widzi własną twarz w lustrze oraz na ekranie telefonu. Lustro pokazuje obraz odwrócony, a telefon pokazuje obraz zależny od obiektywu, kąta, światła i odległości. Z czasem te wersje stają się znajome i zaczynają uchodzić za naturalne.
Portret może zaburzyć to przyzwyczajenie. Kiedy twarz zostaje przeniesiona na papier albo płótno, znika ekran, znika cyfrowe wygładzenie, znika kontekst zdjęcia. Pozostaje forma. Wtedy łatwiej zauważyć różnice, które wcześniej były ukryte w fotograficznym obrazie.
Nie oznacza to, że portret jest nieudany. Oznacza raczej, że zdjęcie referencyjne nie zawsze pokazuje twarz w sposób najbardziej neutralny.
Jakie zdjęcie lepiej sprawdza się przy portrecie
Dobre zdjęcie referencyjne nie musi być najbardziej efektownym zdjęciem z galerii. Powinno być przede wszystkim czytelne, ostre, dobrze oświetlone i wykonane z większej odległości. Najlepiej sprawdzają się fotografie zrobione przez inną osobę, bez bardzo bliskiego kadru i bez silnego szerokiego kąta.
Twarz powinna być pokazana spokojnie, bez nadmiernego przerysowania środka i bez ukrywania bocznych partii. Ważne są oczy, nos, usta, policzki, uszy, linia żuchwy i ogólny kształt głowy. Wszystkie te elementy pomagają artyście stworzyć portret, który nie tylko będzie zgodny ze zdjęciem, ale także będzie przypominał osobę w naturalnym odbiorze.
Wybór zdjęcia referencyjnego warto potraktować jako część procesu twórczego. Nie chodzi wyłącznie o to, na którym zdjęciu twarz wygląda najatrakcyjniej. Ważniejsze jest to, które zdjęcie najlepiej pokazuje jej rzeczywistą budowę.
Portret potrzebuje dobrego punktu wyjścia. Selfie może mieć urok, światło i emocję, ale nie zawsze daje artyście najlepszą informację o proporcjach. Czasem spokojniejsza, mniej efektowna fotografia pozwala stworzyć pracę, która będzie bardziej podobna, naturalna i bliższa temu, jak twarz wygląda poza ekranem telefonu.

Jak przygotować dobre zdjęcie referencyjne do portretu
Dobre zdjęcie referencyjne ma bardzo duży wpływ na końcowy efekt portretu. Artysta pracuje na tym, co widzi na fotografii: proporcjach twarzy, świetle, układzie rysów, spojrzeniu, kształcie nosa, ust, policzków, żuchwy i oczu. Im lepsze zdjęcie, tym większa szansa, że portret będzie naturalny, podobny i zgodny z rzeczywistym wyglądem osoby.
1. Zdjęcie nie powinno być selfie
Najlepiej, aby zdjęcie zrobiła druga osoba. Selfie wykonywane jest zwykle z bardzo małej odległości, przez co telefon zmienia proporcje twarzy. Nos i środkowa część twarzy mogą wyglądać na większe, a uszy, policzki i linia żuchwy mogą optycznie się cofać. Na ekranie telefonu taki efekt często wygląda znajomo, ale w portrecie może zaburzyć podobieństwo.
2. Aparat powinien znajdować się co najmniej 1,2 m od twarzy
Zdjęcie najlepiej wykonać z odległości minimum 1,2 metra. Taki dystans pozwala pokazać twarz w bardziej naturalnych proporcjach. Jeżeli trzeba zbliżyć kadr, lepiej zrobić to lekkim zoomem albo późniejszym kadrowaniem zdjęcia, a nie przysuwaniem telefonu bardzo blisko twarzy.
3. Twarz powinna zajmować co najmniej 50% zdjęcia
Na zdjęciu referencyjnym twarz musi być dobrze widoczna. Powinna zajmować przynajmniej połowę kadru, aby artysta mógł zobaczyć szczegóły rysów, spojrzenie, kształt ust, nosa, brwi, policzków i linii twarzy. Zdjęcie zrobione z bardzo daleka może być ładne jako pamiątka, ale zwykle nie daje wystarczającej ilości informacji do portretu.
4. Najlepsze jest światło dzienne
Najlepiej sprawdza się miękkie światło dzienne. Można stanąć przodem lub lekko bokiem do okna, ale nie w pełnym, ostrym słońcu. Twarz powinna być równomiernie oświetlona, bez bardzo mocnych cieni, przepaleń i kolorowego światła z lamp. Dobre światło pozwala zobaczyć prawdziwy kształt twarzy i naturalne przejścia między światłem a cieniem.
5. Zdjęcie powinno być ostre
Twarz, a szczególnie oczy, powinny być wyraźne. Rozmazane zdjęcie utrudnia uchwycenie podobieństwa. Warto sprawdzić, czy aparat ustawił ostrość na twarzy, a nie na tle, włosach albo ubraniu.
6. Twarz nie powinna być zasłonięta
Do portretu najlepiej nadaje się zdjęcie, na którym dobrze widać całą twarz. Włosy, okulary przeciwsłoneczne, ręka, szalik, telefon, mocny cień albo bardzo szeroki uśmiech mogą zasłonić ważne elementy rysów. Jeżeli portret ma przedstawiać osobę w okularach, okulary powinny być dobrze widoczne i nie powinny odbijać światła w taki sposób, że zasłaniają oczy.
7. Warto unikać filtrów i mocnej obróbki
Filtry, wygładzanie skóry, zmiana kształtu twarzy, mocny kontrast albo sztuczne światło mogą utrudnić pracę. Portret nie powstaje z efektu fotograficznego, lecz z rysów osoby. Najlepsze zdjęcie referencyjne pokazuje twarz możliwie naturalnie.
8. Mimika powinna być naturalna
Najlepiej sprawdza się spokojny, swobodny wyraz twarzy. Bardzo szeroki uśmiech, mocne grymasy albo nietypowe miny zmieniają proporcje twarzy i mogą utrudnić uchwycenie podobieństwa. Jeśli portret ma mieć konkretny nastrój, warto przygotować zdjęcie z podobną mimiką, ale nadal w możliwie naturalnym ujęciu.
9. Dobrze przygotować kilka zdjęć
Jedno zdjęcie może być główną referencją, ale dodatkowe fotografie pomagają lepiej zrozumieć twarz. Warto przygotować 2–4 zdjęcia wykonane w podobnym świetle i z różnych, ale niewielkich kątów. Dzięki temu artysta może zobaczyć więcej informacji o kształcie twarzy, profilu, oczach, nosie i linii żuchwy.
10. Najlepsze zdjęcie referencyjne nie zawsze jest ulubionym zdjęciem
Zdjęcie, na którym osoba najbardziej się sobie podoba, nie zawsze jest najlepszym materiałem do portretu. Fotografia pamiątkowa może mieć piękny nastrój, ale portret potrzebuje przede wszystkim dobrej geometrii twarzy, wyraźnych rysów i naturalnych proporcji. Dobra referencja powinna pomagać artyście zobaczyć twarz tak, jak wygląda poza ekranem telefonu.
Pamiętaj, ze Twój portret nie jest kopią zdjęcia. Zdjęcie używamy tylko, by stworzyć artystyczną reprezentację Ciebie. Ale muszę mieć dobrej jakości referencje, żeby odtworzyć podobieństwo.
